Piątkowy wyjazd był wielkim wydarzeniem dla maluchów z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej z Wrocławia. Ośmioletni Ramires Szlif nie mógł się doczekać chwili, w której zasiądzie za ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Piątkowy wyjazd był wielkim wydarzeniem dla maluchów z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej z Wrocławia.
Ośmioletni Ramires Szlif nie mógł się doczekać chwili, w której zasiądzie za kierownicą maszyny.
- Uwielbiam wielkie motory - uśmiechał się Ramires, wsiadając na olbrzymiego goldwinga, ważącego 420 kg. - Wiem, że można nim jeździć nawet na jednym kole.


Jego mama, Agnieszka, dodaje, że od kilku lat jej syn fascynuje się motocyklami i samochodami.
- Tylko to mu teraz w głowie - żartowała. W tym czasie motocyklista Henryk Krzyżan z Poznania objaśniał Ramiresowi tajniki działania maszyny i to, jak powinna się ona prezentować.
Z wyjazdu do Trzebnicy cieszyło się także 20 innych, dzielnie walczących z chorobą dzieci. Zaprosili je tam uczestnicy XIII Międzynarodowego Zlotu Honda GoldWing, którzy przyjechali do Wrocławia na weekend. Wspólnie wyruszyli do Trzebnicy spod kliniki przy ul. Bujwida.
Maluchy jechały autobusem eskortowanym przez policję i kolumnę 300 motocyklistów z całego świata. To była dla nich wielka frajda. Niestety, nie wszyscy mali pacjenci mogli wyjechać na wycieczkę. Pomysłowi motocykliści wymyślili więc, że odwiedzą dzieci w szpitalu.

Motocykliści zbierali też pieniądze na budowę nowej kliniki onkologii i hematologii, która ma powstać przy ul. Borowskiej. Ile pieniędzy zebrano? Dowiemy się dziś po odpieczętowaniu puszek.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!