Margaret Peterson Haddix o cyklu powieści "Dzieci cienie" i nie tylko

as

Już ponad tydzień temu swoją premierę miał bestseller, który na świecie zyskał uznanie krytyków i rzeszę fanów. Książka "Wśród ukrytych. Wśród oszustów", która otworzyła cykl powieści pt. "Dzieci Cienie" zyskała już w Polsce swoich czytelników. Przeczytaj wywiad z Margaret Peterson Haddix - autorką serii.
 materiały prasowe

Napisałaś wiele książek, ale specjalizujesz się w literaturze młodzieżowej. Dlaczego zdecydowałaś się pisać dla młodego czytelnika?
Nie planowałam tego z wyprzedzeniem. Wiedziałam, że chcę zostać pisarką, i tak się złożyło, że pomysły na moje pierwsze dwie książki mogły się najlepiej sprawdzić w powieściach dla młodzieży. Patrząc z perspektywy, mogę powiedzieć, że to dobry wybór, ponieważ piszę dla czytelników w tym przedziale wiekowym, w którym sama czytałam najwięcej.

Pisanie dla młodzieży jest łatwiejsze niż pisanie dla dorosłych?

Powiedziałabym, że ma to swoje plusy i minusy. O niektórych sprawach łatwiej byłoby pisać w książce dla dorosłych, ale podoba mi się to, że młodsi czytelnicy są zwykle mniej zblazowani.

Jesienią ukażą się w Polsce dwa pierwsze tomy cyklu „Dzieci Cienie”, ale w dzisiejszych czasach dzieciaki niewiele wiedzą o reżimach totalitarnych.
To bardzo interesujące, że Twoim zdaniem młodsi czytelnicy niewiele wiedzą o reżimach totalitarnych. Kiedy zaczęłam planować cykl „Dzieci Cienie”, opierałam się częściowo na informacjach o współczesnych opresyjnych systemach państwowych – szczególnie związanych z chińską polityką jednego dziecka – a także na materiałach dotyczących dawniejszych reżimów. Czytałam dużo na temat nazizmu podczas II wojny światowej i służb bezpieczeństwa w dawnym Związku Radzieckim i krajach bloku wschodniego. Pod koniec serii, kiedy zastanawiałam się, jak w powieści przedstawić obalenie rządu totalitarnego, czytałam o wydarzeniach z prawdziwej historii, takich jak ruch „Solidarności” w Polsce.

Nie tyle niepokoiło mnie, że współczesne dzieci nie zrozumieją tej książki, ile czułam, że powinny wiedzieć o takich sytuacjach, z jakimi muszą się zmierzyć Luke i Jen. Czasem dzieci wczuwają się w fikcyjne postaci, a potem przeskakują do rozmyślania o historii, ponieważ inaczej wydaje im się, że historia to po prostu coś, co się wydarzyło dawno temu i nie ma żadnego związku z ich życiem.

Twoi bohaterowie walczą o swoją tożsamość w reżimie totalitarnym – skąd przekonanie, że taka tematyka zainteresuje ludzi wychowanych w zupełnie innym świecie?
Wydaje mi się, że większość dzieci może zrozumieć problem poszukiwania własnej drogi i odkrywanie samych siebie na przekór przeciwnościom, mimo że nie dorastały w totalitarnym reżimie. Mogą uważać, że zasady obowiązujące w ich domach lub szkołach, albo nawet niepisane zasady w grupach znajomych, są niesprawiedliwe. Poznanie historii Luke’a może im umożliwić spojrzenie na to wszystko z innej perspektywy – a może nawet dodać im odwagi.

Czytaj również: Zapowiedź i fragmenty książki "Wśród ukrytych. Wśród oszustów"

Przyjrzyjmy się Luke’owi – spotkanie z Jen otworzyło mu oczy, nagle uświadomił sobie, że świat jest inny, znacznie bardziej złożony, niż sobie wyobrażał. Czy kiedykolwiek znalazłaś się w podobnej sytuacji?
Nie w tak dramatyczny sposób, ale owszem – wiele razy zdarzyło mi się poznać kogoś, kto prowadził kompletnie inne życie i miał na nie kompletnie inny pomysł niż ja. Pracowałam kiedyś jako dziennikarka w gazecie, a to oznaczało, że często spotykałam ludzi w sytuacji całkowicie różnej od mojej.

W świecie Luke’a nic nie jest proste – ludzie kłamią, przyjaciele mogą się okazać wrogami, a wrogowie stać się przyjaciółmi, pojawia się także śmierć – ponura konsekwencja wcześniejszych wyborów. Nie obawiasz się zabijania swoich bohaterów, a to nie zdarza się często w powieściach młodzieżowych… Dlaczego twoja proza jest tak diabelnie skomplikowana?

Nie wiem, czy to ma być komplement, czy krytyka! Przygody Luke’a są skomplikowane, ponieważ życie jest skomplikowane – starałam się, żeby książka była realistyczna.

Dobrze, w takim razie trudniejsze pytanie: co zainspirowało Cię do stworzenia tak różnorodnych postaci? Czy trudno jest wypełnić książkę bohaterami?
W przypadku „Dzieci cieni” tak naprawdę nie było mi trudno wymyślić różnorodnych bohaterów. Brałam pod uwagę to, że każdy z nich miał różne doświadczenia – i został przez nie różnie ukształtowany.

To może być głupie pytanie, ale czy któryś z bohaterów jest Ci szczególnie bliski? Czujesz się raczej jak Jen, Luke czy na przykład ojciec Jen?
Mam słabość do Jen i Luke’a – z pewnością należą do moich ulubionych postaci.

Zaczęłaś pisać cykl „Dzieci cienie” w roku 1998. Czy uważasz, że te książki są nadal atrakcyjne dla młodszych czytelników? Czasy się zmieniają, a czytelnicy wraz z nimi.
To prawda, świat jest zupełnie inny, niż był w 1998 roku. Wydaje mi się jednak, że podstawowe problemy, z jakimi zmaga się Luke, to kwestie, nad którymi dzieci zawsze do pewnego stopnia się zastanawiają: Jak nadać sens mojemu życiu? Komu mogę zaufać? Ile jest warte bezpieczeństwo i co (lub kto) jest warte tyle, żeby to bezpieczeństwo ryzykować?

Co myślisz o popularności romansu paranormalnego? Czy uważasz, że ten gatunek wraz ze wszystkimi swoimi symbolami w jakiś sposób definiuje nową generację czytelników? Może tego właśnie potrzebują – udomowionych potworów, prostych odpowiedzi, formy bezpieczeństwa?
Czytałam kilka romansów paranormalnych, których celem wydawał się być całkowity eskapizm – tak jak powiedziałaś, były proste, bezpieczne i przewidywalne. Inne jednak wykorzystują popularne symbole w sposób bardziej alegoryczny i wydaje mi się, że czytelników może do takich książek przyciągać eskapizm, ale ostatecznie skłonią ich one do głębszych przemyśleń.

Wróćmy do samego pisania. Każda Twoja książka jest inna – science-fiction, historical fiction etc. Czy istnieje gatunek, który lubisz szczególnie?
Lubię pisać książki różnych gatunków, wydaje mi się, że gdybym zawsze pisała powieści jednego typu, zaczęły

Wideo

polecane: FLESZ: Zwierzęta na drodze - jak uniknąć wypadku?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3