W sobotę woda przerwała wały w dwóch miejscach. Osiedle jest zalane.

21:57

Z pieca w kotłowni jednego z zalanych bloków na Kozanowie wyciekał olej opałowy.

Płetwonurkowie zatamowali wyciek zamykając pomieszczenie kotłowni. Piec zostanie naprawiony dopiero, gdy opadnie woda.

19:08

Miasto przyznaje, że skala zniszczeń na Kozanowie jest większa niż mówił prezydent.

Około czterdziestu mieszkań na Kozanowie ucierpiało po sobotnim zerwaniu wałów na osiedlu. Do tylu mieszkań, głównie przy ul. Ignuta i Gwareckiej, dostała się woda. Informację tę potwierdziło przed chwilą biuro prasowe magistratu.

Tymczasem dziś rano na konferencji prasowej prezydent Rafał Dutkiewicz zapewniał, że na Kozanowie nie ucierpiało ani jedno mieszkanie, a jedynie piwnice i garaże. Taką informację zapisano też w raporcie wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego.



18:09

Kozanów: Umacniają wał przy Celtyckiej

Wojsko, staż pożarna i mieszka umacniają wał przy. ul Celtyckiej.
Na terenie osiedla strażacy rozwiesili instrukcja dla powodzian. Z kolei na wysokości pętli na Pilczycach Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej rozbił namiot i zbiera dary dla powodzian.



17:09

Wrocław: Na Kozanowie pojawi się sekretarz stanu w MON

Czesław Piętas spotka się z żołnierzami pracującymi przy umacnianiu przerwanego wału przeciwpowodziowego.
Na miejscu spodziewany jest ok. godz. 18.

16:30

Kozanów: Około godziny 18:00 w dzielnicy pojawi się sekretarz stanu w MON - Czesław Piątas.

Spotka się z żołnierzami pracującymi przy umacnianiu przerwanego wału przeciwpowodziowego.

Czytaj także

    Komentarze (458)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    zdruzgotana (gość)

    my tutaj dyskutujemy a świat staje na głowie naprawdę do końca świata niedaleko

    ... (gość)

    Zapytajcie się tej kaszubki czy wie co to jest gen kaszubski.
    Te dzikusy spółkują między sobą.
    Kaszubi to tępe kundle beznarodowe.
    Chcecie swego państwa to je wywalczcie...ha,ha,ha

    artur (gość)

    steve napisał:

    Powiem Ci tak swoimi komentarzami dowodzisz wylacznie tego, ze masz problemy z samocena i kupe skrywanych kompleksow prowincjuszki. Po drugie mam dosyc Kaszubow, straszliwie wredna, klotliwa i skapa nacja, ktora nie wiadomo czemu uwaza sie za lepszych niz reszta kraju. Czym niby macie sie tak szczycic? Wielokulturowosc czemu nie ale nie jakis nacjonalizm regionalny, zalosne. Kaszubi, Kaszubi zdechlibyscie bez reszty kraju w ciagu kilku miesiecy...

    kiler (gość)

    XY napisał:

    ...budowanie się na terenach zalewowych i terenach gdzie w 1997 była woda to, mówiąc delikatnie, krótkowzroczność. Inna sprawa, że to żenujące, żeby w XXI wieku miasto wojewódzkie nie potrafiło poradzić sobie z wodą. Średniowiecze!

    Tu nikt się nie budował. ajak gadasz, że XXI i miasto i miasto powinno obronic się, to powódz widziałeś chyba tylko w telewizji, bo nie masz za grosz pojecia o tym co to za żywioł

    Kiler (gość)

    w 1997 Kolistą zalała Odra, bo w porcie rzecznym został przerwany wał i woda przypłynęła przez park,więc nie gadaj głupot.

    kiler (gość)

    Dwa ostatnie zdjęcia to nie jest widok z tarasu ( a nie tarasów) przy ulicy Gwareckiej, tylko przy ulicy Dokerskiej

    yo (gość)

    wszytkich, którzy mają zdjęcia imprezy przy grillu w czasie powodzi i sa gotowi je opublikować społecznie na innym portalu, prosze o kontakt
    joaleksis@gmail.com

    wrocławianka (gość)

    ogladałam w telewizji relacje z kozanowa jak mieszkancy bronili wałów ze łzami w oczach,przerazeniem i ciarkami na plecach( nie da sie tego opisac), jestem pod wrazeniem poswiecenia jakie włozyli.WIELKI SZACUNEK I UKŁON W STRONE TYCH OSÓB KTORE TAK DZIELNIE ZMAGAŁY SIE Z ZYWIOŁEM !!!!
    zycze wam z całego serca zebyscie nie musieli wiecej walczyc o swoj dobytek, moze nasze władze tym razem wyciagna jakies wnioski.

    wiązaczka worków (gość)

    to prawda, byłam jedną z tych osób pracujących przy workach. Przecież dla wielu była to weekendowa atrakcja, patrzeć jak inni walczą z tonami piasku.Tam pracowały nawet dzieci.Niech się wstydzą ci wszyscy pseudo meżczyźni!!

    leon (gość)

    słuchaj ziom, przyjechalem z ND specjalnie zeby pomoc, ale jak widzialem wlasnie ze niektorzy ludzie z kozanowa pija browara i swietnie sie bawia patrzac na powodz, powiedzialem ze mam to w dupie i nie bede pomagal. Podejrzewam ze takich ludzi jak ja bylo wielu, wiec pretensje miej do mieszkancow kozanowa, proste

    wnerwiony (gość)

    Będę pisał wszędzie o nich! Podczas gdy kilkaset osób w pocie czoła pracowało, budowało zapory z worków z piaskiem (wśród nich były także dzieci!!!) to kilkadziesiąt metrów dalej jakaś hołota urządziła sobie grilla i rozłożyła się z leżaczkami. Kilku dorosłych, wysokich facetów! Jakby na wczasach byli! Po prostu brak słów! Bydło nie ludzie! Mówi się o nich teraz bez przerwy na Kozanowie i wielu jest zbulwersowanych tym zachowaniem.

    GRAFF (gość)

    Może to Ty właśnie jesteś "ANTYPOLSKI" - moja rada jeżeli wypowiadasz się na forum publicum - to naucz się języka polskiego, bo nie bardzo rozumiem co tam nabazgroliłeś. Choć tyle możesz zrobić dla swojej ojczyzny, aby udowodnić, że Polacy nie gęsi i swój język mają - do Ciebie bardziej będzie pasowało, Polacy nie gęsi i swój język znają.

    BartBK (gość)

    Jakbym mieszkał na Maślicach, Pilczycach albo Kuźnikach to bym nigdy nie dopuścił (blokady, protesty) do wybudowania wałów na Ślęzy na Kozanowie. Ślęza się cofnie głębiej i zaleje te dzielnice. Na początek należałoby zlecić niemieckim hydrologom analizę tego, co się może stać po wybudowaniu wałów na Kozanowie. Bo polscy już pokazali co umieją, zapewniając, że Kozanowa nie zaleje. Jak się Odra nie cofnie na polder Kozanów to się cofnie do Ługowiny czy Bystrzycy, albo wyżej Ślęzą.
    Efektów nikt nie jest w stanie przewidzieć, a nasi hydrolodzy mówią że mają za słabe modele żeby przepływy mierzyć, a lepsze będa mieli za 4-6 lat. Piękne. Czyż nie jest to dziki kraj?