Odlecą na gitarze, słoniu, a nawet Kłapouchym. W niedzielę, 16 sierpnia w Gdyni 40 załóg weźmie udział w Konkursie Lotów Red Bull. Z tej okazji mamy dla Was konkurs!

To już piąta edycja Konkursu Lotów Red Bull w Polsce. Pierwsze kreatywne loty odbyły się w Poznaniu w 1999 roku, kolejne w Krakowie w 2001 roku, trzecia edycja, która miała się odbyć we Wrocławiu, została odwołana ze względu na zagrożenie powodziowe na Odrze. Czwarta ponownie zagościła na poznańskiej Malcie w 2008 roku. Teraz czas na północną Polskę, czyli Gdynię.

Pilot o Konkursie Lotów Red Bull: Takich konstrukcji nie wymyśliłby da Vinci

Konkurs lotów to rywalizacja najoryginalniejszych maszyn latających, poruszanych jedynie siłą ludzkich mięśni. Zawodnicy będą musieli wykazać się nie tylko wiedzą z zakresu aerodynamiki, ale przede wszystkim kreatywnością. Ich wyczyny oceni jury w składzie: Adam Małysz, pilot Łukasz Czepiela, aktor Alan Andersz oraz wokalistka - Paulina Przybysz.

KONKURS



W naszym konkursie można wygrać 10 zestawów gadżetów Red Bulla. Każdy składa się z koszulki, czapeczki oraz lnianej torby dedykowanej Konkursowi Lotów Red Bull 2015.

Co zrobić, żeby wygrać? Wystarczy w komentarzu pod tekstem napisać "jakim pojazdem chcielibyście polecieć w kosmos i dlaczego".

Na Wasze odpowiedzi czekamy do 2 sierpnia do godz. 23.59. W poniedziałek, 3 sierpnia skontaktujemy się mailowo z osobami, które napisały najciekawsze komentarze. Uwaga! Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz niemających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Dziękujemy za udział w konkursie! Zwycięzcy zostali powiadomieni drogą elektroniczną.


Konkurs Lotów Red Bull

Komentarze (63)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Piotr Kosmonauta (gość)

W kosmos chciałbym polecieć szklaną kulą a dlaczego bo nic nie ograniczałoby mi doświadczeń wzrokowych których jest tam nieskończona ilość i dzięki temu nie przegapił bym żadnej z nich

Martyska

W kosmos poleciałabym miotłą z turbo dopędęm oraz z pojemnikiem na podręczne rzeczy. Dlaczego właśnie miotła?
1)Lubię wygodę mój pojazd nie zajmowałby wiele miejca, zamiast tego byłby poręczny i wygodny.
2)Od zawsze w oglądanych bajkach fascynowało mnie to jak czarownice latają na miotłach.No cóż sama chciałabym spróbować;-)
3) I na dodatek potrafiłabym szybko wrócić a tak musiałabym spakować wszystko i... Nie będę ukrywać, iż byłoby to niewygodnie.
4)A do tego... Moją miotełką pomogę kosmitom w porządkach;-)

marcia7 (gość)

Na pewno luksusową limuzyną, aby było mi wygodnie skoro to taka długa podróż.

Szampon w kosmos!

W kosmos polecieć planuję,
Od dawna to już knuję,
Żeby ten świat podbić,
I porządek dotychczasowy rozbić,
Lecz jak wiemy z historii,
Co wiedzą nawet ci oporni,
Potrzebne jest stosowne narzędzie,
Bez niego się po prostu nie obędzie.

Dlatego przez lata kryptonit Luthorowi podbierałem,
Tytanowy odpad zasysałem,
Odpowiedni komputer budowałem,
I ogromne sumy na energię wydawałem.

Lecz o to jest,
Pojazd, że fest,
Antymaterią skutecznie napędzany,
Tytanem świetnie obudowany,
Laserami naszpikowany,
I kryptonitem wspierany.

Niebawem na podbój wyruszy!

Link do wizualizacji:
http://pl.tinypic.com/r/2ufexk5/8

zakochana bestia

W kosmos poleciałabym lodówka wypełniona jedzeniem,bo lubię jeść,i dlatego ze pamięta jeszcze czasy prl, więc jest niezniszczalna:)

turlajdropsa@...

W kosmos poleciałabym w wehikule wydrążonym w gigantycznym ziemniaku! Wycięłabym w nim okienka, żeby móc oglądać wszechświat, szybki zrobiłabym z plasterków cebuli, podłogę pokryłyby pomidorowe panele, a dach powstały z marchewek razem z liśćmi! Miałabym co jeść w kosmosie, zjadłabym swój warzywno-kosmiczny pojazd i nie musiałabym wracać na Ziemię! :)

Sebastiann (gość)

Ja wybrałbym malucha, czyli fiata 126p. Wtedy na pewno wiedziałbym, że moja podróż będzie szczęśliwa, bo ten samochód jest niezawodny w każdej sytuacji! Dodatkowo jest najbardziej pojemnym samochodem w historii motoryzacji, dlatego wszystkich nowopoznanych "obcych" z kosmosu mógłbym ze sobą zabrać :-) Maluch to maluch! Nic go nie przebije!!!

Ja

Chciałbym polecieć na wielkim tosterze. Dlaczego? Otóż wygodnie się na nim siedzi. Dodatkowo gdybym zgłodniał w kosmosie mógłbym zjeść sobie tosta i to takiego wielkiego. Jestem fanem tostów. Często znajomi mówią mi że to " syf nie z tej Ziemi". Dlatego ja ze spokojnym sumieniem mógłbym jeść je w kosmosie.
W tym momencie pewnie zastanawiacie się, jakim cudem toster może latać? Otóż złapałbym go oburącz, napiłbym się Red Bulla który dodałby mi skrzydeł i tak byśmy polecieli.

esteahau

Już kończę, jeszcze tylko parę szczegółów. Od kilku lat pracuje nad tą maszyną, która ma za zadanie zabrać mnie w kosmos. Jej wnętrze to innowacja i nowoczesność, która mogłaby zachwycić największych znawców technologicznych. Zewnątrz wygląda ekscytująco, jest w kształcie długiego ogórka, który napił się Red bulla, a więc posiada również skrzydła.Jej prędkość jest zaskakująco duża, a przyspieszenie ogromne. Już pod koniec tego roku startuję, mam jedno wolne miejsce...leci ktoś ze mną ?!