Jesteśmy świadkami wielkiego wymierania

Tomasz ZawadzkiZaktualizowano 
Jarosław Jakubczak
- Człowiek rozumny wyginie. Całkiem możliwe, że już w ciągu 100 lat. Zniknie również wiele innych gatunków. To nieodwracalna sytuacja. Myślę, że na wszystko jest za późno - zawyrokował dwa lata temu australijski naukowiec Frank Fenner.

Ten wirusolog zyskał sławę dzięki ogromnemu wkładowi w powstrzymanie epidemii czarnej ospy. Swoje obserwacje uzasadnia złym wykorzystaniem środowiska przez człowieka.
- To dopiero początek zmian klimatycznych. Ale w pogodzie już można zauważyć istotne przeobrażenia. Aborygeni pokazali, że bez nauki, produkcji dwutlenku węgla i globalnego ocieplenia mogli przetrwać przez 40-50 tysięcy lat. Ale nasz świat nie może. Gatunek ludzki przechodzi taką samą drogę, jak wiele gatunków, które wyginęły - dodaje.

Według brytyjskich antropologów Richarda Leakeya i Richarda Lewina, jesteśmy świadkami kolejnego w dziejach naszej planety wielkiego wymierania. Po raz pierwszy jest ono jednak spowodowane nie przez katastrofy naturalne, lecz działalność człowieka.

W swojej najsłynniejszej książce "Szósta katastrofa. Historia życia a przyszłość ludzkości" nie dają człowiekowi szans na przeżycie: "Homo sapiens, jak każdy inny gatunek, kiedyś przestanie istnieć, co nie zwalnia nas z odpowiedzialności za nas samych jak za inne istoty żywe".

Wbrew katastroficznym opiniom naukowców, o planetę zaczęliśmy dbać dosyć wcześnie. Idea ochrony środowiska po raz pierwszy pojawiła się już w starożytności. Religie na wszystkich kontynentach obierały sobie jako miejsca święte i nienaruszalne wiekowe drzewa, niedostępne uroczyska czy leśne polany.

Szczególnie ważne dla prehistorycznych kultów na całym świecie były osobliwości przyrody. Najczęściej przypisywano je bogom i troszczono się o nie pieczołowicie. Przykładem może być góra Ślęża na Dolnym Śląsku czy pola gejzerowe w obszarze Yellowstone, omijane przez Indian, którzy w rozgrzanej parze wydostającej się z gejzerów widzieli siedzibę demonów.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3