Czyszczenie stadionu po raz drugi

Mimo, iż zapowiadano, że membrana Stadionu Miejskiego we Wrocławiu jest niebrudząca, już po raz drugi trzeba ją umyć. Właśnie trwa czyszczenie membrany. Prace potrwają trzy tygodnie.

1/10
Przemysław Wronecki
Przypomnijmy, że membrana naszej areny nie brudzi się - tak przynajmniej zapewniali nas fachowcy przed Euro 2012. I właśnie przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej stadion był czyszczony po raz pierwszy (zobacz tekst Gazety Wrocławskiej: Stadion coraz bielszy (ZDJĘCIA) )

Otaczająca stadion elewacja to siatka z włókna szklanego i teflonu. Kiedy ją montowano, eksperci spółki Wrocław 2012 zapewniali nas, że to materiał, który się brudzi. Później - gdy ogłoszono, że materiał musi być wyprany - tłumaczono, że jest on "niebrudzący" w "normalnych warunkach". A te, w których stadion był przed Euro - z powodu prac budowlanych przy samej arenie i na okolicznych budowach - normalne nie były.

Teraz stadion ma zostać wyczyszczony z kurzu, piasku i soli. - Wiosenne porządki na stadionie potrwają jeszcze do trzech tygodni. Musimy wyczyścić membranę z piasku, kurzu i soli po zimie - mówi Adam Burak, rzecznik stadionu.

Membrana ma aż 22 800 metrów kwadratowych powierzchni, co odpowiada wielkość prawie czterystu 60-metrowych mieszkań. Powłoka Stadionu Miejskiego waży 16 ton i okala stadion na wysokości czterech kondygnacji równych niemal ośmiu piętrom wieżowca.
∨ Czytaj dalej

Więcej na temat

Komentarze (0)

avatar
Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię