Dobre, bo niemieckie? Tak. Sprzedają nam towar gorszej jakości

UOKiK po raz pierwszy porównał jakość produktów oferowanych konsumentom z Polski i Europy Zachodniej. Różnice są duże. Ten sam serek zawiera mniej substancji chemicznych, a chipsy smażone są zdrowszym oleju.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów po raz pierwszy porównał jakość produktów spożywczych w Polsce i w Niemczech.
- Kupiliśmy te same artykułu w polskich i niemieckich sklepach: Aldi, Kauflandzie, Lidlu, Makro, Netto i Rossmannie. Były to: serek, chipsy, napoje, soki, jogurty, herbata, kawa, pizza mrożona, ketchup, czekolady, ciastka, żelki, kakaowy krem do smarowania pieczywa, ryby mrożone, wędliny i kiełbasa - informują przedstawiciele UOKiK.
Testy porównawcze dotyczyły jakości produktów. Okazało się, że są duże różnice. Przykłady?- Czekolada z orzechami w polskich sklepach miała mniej orzechów niż na rynku niemieckim. W produkowanej na rynek polski herbacie było mniej ekstraktu z herbaty. Ponadto zawierała cukier, fruktozę i słodzik. Na rynku niemieckim – producent dodał tylko cukier.
Serek biały z ziołami na nasz rynek był produkowany z mleka, śmietany i białek mlecznych, a na zachodnioeuropejski – z twarogu. Polskie opakowanie miało 125 g, a zachodnioeuropejskie – 175 g. - czytamy w wynikach kontroli.

Natomiast w takim samym opakowaniu chrupek było ich o 30 gramów mniej. Dodatkowo polskie chipsy smażone były na oleju palmowym, zawierały glutaminian monosodowy i miały wyższą zawartość tłuszczu. Dla porównania ta sama paczka chipsów w Niemczech smażona była na oleju słonecznikowym, bez wzmacniacza smaku.

Eksperci są zaskoczeni tymi wynikami, bo do tej pory taka sytuacja była tylko z tzw. chemią niemiecką, czyli proszkami czy mydłami, które przez lata były lepszej jakości. Dlatego wciąż kupuje się ją na miejskich targowiskach lub zamawia w intenrecie.

- Niemieckiego proszku sypie się do pralki dużo mniej niż polskiego, a osiąga się podobny efekt. Ich są bardziej skoncetrowane. A poza tym ładniej pachną. Warto zapłacić więcej za taką jakość. Niemiecką! - wylicza zalety pani Bożena z Wałbrzycha. Od lat używa tylko chemii od naszych zachodnich sąsiadów. Kiedy mówimy jej, że lepszej jakości są też niemieckie serki, czekolada oraz kawa nie jest zdzwiona.

- To niedopuszczalne! Konsument powinien być tak samo traktowany na terenie Unii Europejskiej - mówi natomiast Eliza Makowska, dietetyk i specjalistka ds. żywienia.

Dodaje, że jej zdaniem różnice spowodowane są głównie faktem, że w naszym kraju dopiero niedawno zapanowała moda na zdrowe żywienie i czytanie etykiet, składu kupowanych produktów.

- W Europie Zchodniej robi się to od dawna, a producenci o tym wiedzą. Skoro więc mogą wykorzystać tańsze składniki to decydują się na takie rozwiązania - podkreśla dietetyk.

MM

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

14.10.2018, 09:54

a ciemny lud i tak to kupi

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3