Czy we wrocławskich szkołach średnich zabraknie w tym roku miejsc? Przeczytaj!

Kinga CzernichowskaZaktualizowano 
We wrześniu tego roku do liceów pójdzie podwójny rocznik pierwszoklasistów. Dlaczego? To efekt reformy firmowanej przez byłą już minister Annę Zalewską. Z jakimi problemami będą musieli zmierzyć się uczniowie i dyrektorzy szkół?

O miejsce w pierwszych klasach szkół średnich starają się dziś uczniowie, którzy skończyli ośmioletnią podstawówkę oraz ci, którzy właśnie rozstają się z murami gimnazjum. W konsekwencji licea muszą poradzić sobie z większą niż dotychczas liczbą kandydatów. Rekrutacja trwa, ale już teraz pojawiają się problemy. Dyrektorzy wrocławskich gimnastykują się, by pomieścić wszystkich i znaleźć nauczycieli. Z tym ostatnim kłopot jest największy.

Większa liczba uczniów oznacza, że trzeba utworzyć więcej klas. - W tamtym roku mieliśmy siedem klas, w tym będzie 13, z czego 6 to oddziały po gimnazjum, a 7 to klasy po szkole podstawowej - mówi Danuta Ordyłowska, dyrektor LO nr 12 przy placu Orląt Lwowskich. - Prowadzone są dwie osobne rekrutacje. Szykujemy się do tego logistycznie.

A logistyka to także zwiększenie liczby nauczycieli, bo dotychczasowe grono pedagogiczne nie będzie w stanie zapewnić opieki takiej liczbie uczniów.

- Zatrudnimy nowych nauczycieli. Podania o pracę przychodzą, ale nie da się ukryć, że mamy do czynienia z naprawdę trudną sytuacją. Problem jest i będzie się pogłębiał, a sporo nauczycieli będzie stopniowo odchodzić od zawodu - mówi Ordyłowska.

- To trudna praca, więc i płaca powinna być godna. Tymczasem już i w naszej szkole jedna nauczycielka powiedziała wprost, że nie jest w stanie utrzymać się z tej pensji i odchodzi z zawodu - dodaje dyrektor LO nr 12.

Na razie ta szkoła nie zamierza wprowadzić systemu zmianowego. Lekcje potrwają za to dłużej.
- Dotychczas kończyliśmy lekcje o 15.15. Z pierwszych przymiarek do zorganizowania podwójnego rocznika wynika jednak, że od nowego roku zajęcia będą kończyć się o godz. 16.00 z minutami - twierdzi Danuta Ordyłowska.

Okazuje się, że nie wszystkie licea we Wrocławiu mierzą się z problemami. W LO nr 8 przy ul. Zaporoskiej 71 na przykład tak poważnych trudności nie widać.

- Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że mamy dużą liczbę chętnych, a i tak mamy przyznaną sporą liczbę klas. Oddziałów będzie 13, łącznie możemy przyjąć 416 uczniów. Skalę podwójnego rocznika było natomiast widać na naszych drzwiach otwartych. W tym roku mieliśmy dwukrotnie więcej odwiedzających - mówi Anna Niewińska, dyrektor LO nr 8 we Wrocławiu.

O jedno miejsce w tym liceum walczą dwie osoby. Chętnych do nauki w "ósemce" jest 832 uczniów.

O miejsce w LO nr 3 przy ul. Składowej na razie stara się z kolei 496 osób (dla nich to właśnie "trójka" miałaby być szkołą pierwszego wyboru), tymczasem miejsc jest 240 . Oczywiście, te dane mogą się jeszcze zmienić, ponieważ uczniowie na składanie podań mają czas do 25 czerwca. Większość z nich czeka na wyniki egzaminu gimnazjalnego, bo wtedy mogą policzyć punkty i wiedzieć mniej więcej, jakie mają szanse.

Kiedy jednak porównamy dane z dzisiaj do statystyk z ubiegłego roku, stwierdzimy, że proporcje są takie same. W ubiegłorocznej rekrutacji o jedno miejsce w "trójce" również starały się dwie osoby. Tyle że wtedy miejsc było tylko 150. Ze względu na podwójny rocznik także tutaj konieczne było zwiększenie liczby oddziałów. Od nowego roku szkolnego w LO 3 ruszy osiem klas (cztery po szkole podstawowej, cztery po gimnazjum). W poprzednich latach wystarczyło utworzyć 5-6 oddziałów. Nieoficjalnie dowiadujemy się także, że nie będą zatrudniani nowi nauczycieli.

- Pojawiły się może dwa, trzy wakaty, a część nauczycieli już pracujących w szkole zostanie po prostu zatrudniona w pełnym wymiarze - mówi nam pracownik tego liceum.

Najłatwiejszą sytuację mają te licea, przy których wcześniej istniało gimnazjum. - Przez to, że gimnazjum zostało zlikwidowane, praktycznie nie odczujemy zmiany. Tak nasza szkoła, jak i inne szkoły z gimnazjum. Zauważyliśmy jedynie większe zainteresowanie na teście kompetencji i teście predyspozycji - mówi Małgorzata Drwięga, wicedyrektor LO nr 14 przy alei Brücknera.

O miejsce w "czternastce" w ubiegłych latach starały się dwie osoby. W tym roku będzie raczej podobnie. Na razie do szkoły wpłynęło 400 wniosków uczniów, dla których właśnie ta szkoła jest szkołą pierwszego wyboru. Miejsc jest ok. 360 (utworzonych zostanie 12 klas - sześć po gimnazjum, sześć po szkole podstawowej).

W LO nr 9, mimo że również funkcjonowało przy nim gimnazjum, powstanie aż 15 klas (siedem po szkole podstawowej, siedem po gimnazjum).

- To i tak więcej niż zazwyczaj, bo nawet w czasach gimnazjum mieliśmy 9-10 klas - mówi Izabela Koziej, dyrektor LO 9 przy ul. Piotra Skargi.

Na razie wpłynęło 800 podań od osób, dla których "dziewiątka" jest pierwszym wyborem. Gdyby uwzględnić także wnioski drugiego i trzeciego wyboru, byłoby ich aż 3998 (i przypomnijmy, że rekrutacja trwa, więc ta liczba może się zwiększyć). Miejsc jest 480.

- Najbardziej oblegana jest klasa matematyczno-fizyczno-informatyczna. W ubiegłych latach miasto dawało nam zgodę, by utworzyć dwie klasy o tym profilu, tak duże było zainteresowanie. Chodzi przecież o to, by móc spełnić oczekiwania kandydatów - dodaje Koziej. - Na razie nie zauważamy większej liczby osób na jedno miejsce, ale to wszystko może się jeszcze zmienić. Zrobiliśmy oczywiście wstępne przymiarki do przyjęcia podwójnego rocznika i z tego powodu wyremontowaliśmy cztery pomieszczenia, w których będą mogły od nowego roku odbywać się zajęcia. Będziemy też musieli wprowadzić lekcje o godz. 7.15 oraz wydłużyć niektóre zajęcia do 16.15. Nie chcemy systemu dwuzmianowego, bo zależy nam na tym, by w szkole popołudniami móc prowadzić zajęcia pozalekcyjne. Widzimy, że to jest bardzo potrzebne.

W LO nr 9 od nowego roku szkolnego zatrudnionych zostanie sześciu nowych nauczycieli. Wynika to jednak często ze zwykłej rotacji kadry, jeden z nauczycieli przechodzi na emeryturę.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Czy we wrocławskich szkołach średnich zabraknie w tym roku miejsc? Przeczytaj! - Wrocław Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3