Czy nauczyciele z Wrocławia stworzą nowy związek zawodowy? Przeczytaj!

Andrzej ZwolińskiZaktualizowano 
Czy tak będzie? Kto stanie na jego czele? Co z tym pomysłem ma wspólnego Władysław Frasyniuk, legenda wrocławskiej Solidarności? Przeczytaj szczegóły!

Zaważyło rozczarowanie decyzją władz ZNP o zawieszeniu strajku. Poza tym nie chcą być kojarzeni z żadną partią. Nauczyciele z Wrocławia myślą o stworzeniu własnego związku zawodowego.

- Jesteśmy za przekształceniem wrocławskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego w bardziej spójną organizację i nawiązaniem ściślejszej współpracy z komitetami w innych miastach – ujawnia nam Agnieszka Kałczyńska - Durlej rzeczniczka Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego we Wrocławiu, jednocześnie anglistka w VIII LO. - Do takich wniosków doszliśmy podczas wielu rozmów z naszymi członkami. Jeszcze do końca nie wiemy czy będzie to związek zawodowy czy stowarzyszenie, ale bardziej skłaniamy się ku drugiej formie - dodaje.

Przypomnijmy, międzyszkolne komitety strajkowe zawiązały się w 20 miastach już po rozpoczęciu strajku nauczycieli. Zrzeszają tysiące nauczycieli. Ich działalność zaczął koordynować powołany w Warszawie Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy, ale po poparciu dla decyzji Związku Nauczycielstwa Polskiego o przerwaniu strajku i wezwaniu do udziału w radach klasyfikacyjnych bez konsultacji z MKS-ami w regionach, większość z nich zerwała z OMKS-em współpracę.

Rozczarowanie zawieszeniem strajku
Na pytanie czy ich decyzja, to wyraz braku zaufania do istniejących związków zawodowych w oświacie z ZNP i Solidarnością na czele, nauczyciele odpowiadają: - Zaważyło nasze niezadowolenie i rozczarowanie decyzją Zarządu ZNP i przewodniczącego Sławomira Broniarza o zawieszeniu akcji strajkowej – przyznaje Agnieszka Kałczyńska - Durlej. - Wielu z nas było zdeterminowanych, by prowadzić akcję do skutku i uważamy, że jej przerwanie było dużym błędem.

Jednocześnie zapewnia, że nowa organizacja nie będzie wymierzona w istniejące zawiązki zawodowe. - Ja należę do ZNP i póki co nie zamierzam z niego występować – podkreśla.

Członkowie MKS-u podkreślają, że w zdecydowanej większości nie należą do żadnego ze związków, Nikt ich teraz nie reprezentuje i w wielu spawach muszą liczyć na pomoc na przykład ze strony ZNP. To wielu z nich nie odpowiada, bo centrale związkowe często są postrzegane jako organizacje blisko związane z konkretnymi partiami lub ciągnie się za nimi taka opinia.

Nie chcą się ograniczać tylko do Wrocławia
Nowe stowarzyszenie lub związek ma też objąć nauczycieli i pracowników z przedszkoli i szkół podstawowych czy zawodowych. Jak dotąd wrocławski MKS to przede wszystkim kadra szkół średnich. - Wiemy, że oni też próbują się organizować i coś robią, ale nie wiemy co i chcemy to wspólnie koordynować – tłumaczy rzeczniczka wrocławskiego MKS-u.

Ma nadzieję, że spotkają się w tej sprawie jeszcze przed końcem roku szkolnego. Jak na razie przygotowują się od strony prawnej i formalnej. Nie jest wykluczone, że nowa organizacja będzie strukturą ponadregionalną. - Rozmawiamy z MKS-ami w innych miastach, ale też z ludźmi, którzy mają doświadczenie i aktywnie działają na rzecz nauczycieli poza związkami zawodowymi na przykład z Arturem Sierawskim, twórcą faebookowego profilu "NIE dla chaosu w szkole". - Pomysł powołania czegoś świeżego podsunął nam Władysław Frasyniuk – przyznaje Agnieszka Kałczyńska - Durlej. - Poddał pomysł, ale nie zamierza się bezpośrednio angażować w tworzenie nowej organizacji - dodaje.

Kiedy wystartują?

Nowa organizacja powstanie nie wcześniej niż jesienią, na razie nauczyciele maja na głowie matury i rady pedagogiczne. Okazją do powołania jej mogłoby się stać odwieszenie strajku o wakacjach bo z rozmów z nauczycielami można wnioskować, że forma strajku włoskiego jest przez nich postrzegana, jako mało skuteczna i w różnych szkołach różnie do tej formy podchodzą.

Stowarzyszenie będzie nauczycielom łatwiej zarejestrować niż zupełnie nowy związek zawodowy. W tym drugim przypadku, po zebraniu minimalnej liczby 10 członków, napisaniu statutu, potrzebna jest zgoda sądu na jego zarejestrowanie, co z powodów formalnych nie zawsze jest skuteczne. W przypadku stowarzyszenia też wymagana jest minimalna liczba – 15 członków i statut, ale rejestracja w Krajowym Rejestrze Sądowym jest formalnością. Poza tym przyszli członkowie takiego stowarzyszenia nie będą musieli rezygnować z przynależności do związków zawodowych w których działają, a w przyszłości stowarzyszenie będzie mogło skupiać różne istniejące związki i organizacje pracowników oświaty.

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Czy nauczyciele z Wrocławia stworzą nowy związek zawodowy? Przeczytaj! - Wrocław Nasze Miasto

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
O
Oczy otwarte

Tęsknię za prawdziwymi nauczycielami . Moi byli prawdziwymi opiekunami i można było do Nich zawsze się zwrócić ze wszystkim - tego mi brakuje dzisiaj. Odpowiedzcie sobie sami jakimi jesteście dzisiaj.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3