"Czerwony notes". Gdy zapada zmierzch, liczy się już tylko miłość

Takie właśnie motto znajdziemy na okładce powieści „Czerwony notes” Sofii Lundberg. To szwedzka, obyczajowa saga w stylu retro. Wzruszająca, mądra opowieść o miłości i życiu, które może nas zaskoczyć w każdym wieku.

[patronat NaM]

Główną bohaterką „Czerwonego notesu” jest 96-letnia Doris. Kobieta wiedzie samotne życie w Sztokholmie, wiele osób z jej otoczenia umarło, a ona sama nie jest już w stanie poradzić sobie bez pomocy kolejnych opiekunek. Monotonną codzienność Doris ożywiają jedynie rozmowy przez Skype’a z jej jedyną krewną, ukochaną Jenny, która mieszka w Stanach Zjednoczonych.

Czar wspomnień
Doris przegląda zapiski w starym, czerwonym notesie z numerami telefonów i adresami osób, które znała i kochała. Dostała go kiedyś od ojca. Zapiski przywołują wspomnienia. A Doris miała ciekawe życie. Była gosposią u pewnej bogatej damy w Szwecji i modelką w Paryżu, a tuż przed rozpoczęciem drugiej wojny światowej uciekła do Nowego Jorku. I niestety straciła kontakt ze swoim ukochanym Allanem, którego wspomina do dziś.

„Człowiek przez całe życie stara się dożyć jak najpóźniejszej starości, ale wiesz, wcale nie jest wesoło być tym najstarszym. W pewnym momencie nie ma już po co żyć. Zwłaszcza wtedy, kiedy wszyscy umarli” - mówi z rozgoryczeniem właścicielka czerwonego notesu, w którym przy wielu nazwiskach jest już adnotacja „umarł/ umarła”.

Na jesienne słoty
Historia i zapiski Doris pomogą odkryć Jenny rodzinne tajemnice. Z czasem wiekowa bohaterka „Czerwonego notesu” przekona się jednak, że życie nie jest przewidywalne i w najmniej oczekiwanym momencie może nas zaskoczyć. Gdy kobieta trafia do szpitala, Jenny postanawia ją odwiedzić i odnaleźć człowieka, którego Doris kiedyś pokochała.
- „Czerwony notes” jest jak list miłosny do serca człowieka. Lundberg napisała książkę pełną czułości, empatii, która jest czymś więcej niż tylko powieścią – to wgląd w ludzką duszę - bardzo trafnie podsumowała tę niebanalną książkę Alyson Richman, autorka „Wojennej narzeczonej”. Gorąco polecamy, szczególnie na chłodne, jesienne wieczory.

"Czerwony notes"
Sofia Lundberg
Wydawnictwo W.A.B.


Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Powiązane