Czeladź - Czy za tzw. grób wieczysty trzeba także płacić?

Rodzina pana Wacława Kozłowskiego jeszcze pod koniec lat pięćdziesiątych wykupiła miejsca pod groby wieczyste m.in. na cmentarzu parafialnym kościoła pw. św. Stanisława w Czeladzi. To miała być gwarancja, że nikt nie będzie się później domagał od nich opłat za to miejsce. Tego typu grobów na cmentarzu nie brakuje.

Wacław Kozłowski chce, by sprawa opłat za tzw
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Wacław Kozłowski chce, by sprawa opłat za tzw. groby wieczyste została raz na zawsze rozstrzygnięta (© fot. Mikołaj Suchan)

Ostatnio jednak pojawiły się na wielu z nich informacje, że trzeba będzie za nie zapłacić, pod groźbą likwidacji. Pan Wacław chciał się dowiedzieć od proboszcza, dlaczego prawa do grobów wieczystych nie są honorowane (mimo iż są dowody wpłat). Otrzymał jedynie informacje, że było to konsultowane z prawnikiem.

- Dzwoniłem w tej sprawie do mysłowickiej parafii i jednej z parafii katowickich. Okazało się, że tam jest to nadal honorowane. Zarząd cmentarza naszej parafii przez wiele lat praktykował sprzedaż placu na cmentarzu pod tego typu groby. Zarząd cmentarza powinien prowadzić księgę cmentarną, gdzie powinny być odnotowane opłaty długoterminowe. Takiej księgi tu nie ma. Ale w oparciu o kopie kwitów można ustalić, w jakim okresie sprzedawano place pod groby wieczyste - mówi pan Wacław. Zdaniem pana Wacława, przed naklejeniem kartki, z informacją o konieczności opłacenia miejsca pod groźbą likwidacji grobu, powinno się ustalić w oparciu o dokumenty parafialne, czy plac nie został czasem sprzedany pod grób wieczysty. Żądanie opłaty dzierżawczej za wcześniej sprzedane place pod groby wieczyste lub grożenie likwidacją grobu jest zdaniem naszego czytelnika bezprawne. Dodaje jednak, że rozmawiał w tej sprawie z organistą, który wyjaśnił mu, że nie ma już grobów wieczystych, bo uchyliła je ustawa z 1959 roku.

- Co nie jest prawdą, bo parafia sprzedawała je do lat osiemdziesiątych - twierdzi nasz czytelnik.

Jakub Markiewicz, prawnik z Kancelarii Prawnej Lexom.pl w Sosnowcu, wyjaśnia, że obecnie kwestię praw do grobu reguluje ustawa z dnia 31 stycznia 1959 r.
∨ Czytaj dalej

o cmentarzach i chowaniu zmarłych. - Brak w niej ochrony "tzw. praw nabytych" nie powoduje utraty uprawnień otrzymanych na podstawie umowy zawartej z zarządem cmentarza, pod rządem ustawy z 1932 roku. Powyższe uprawnienia (prawo wieczyste do grobu) zgodnie z zasadą "pacta sunt servanda" (umów należy dotrzymywać), winny być nadal respektowane - wyjaśnia Markiewicz.

Ksiądz Jarosław Kwiecień, rzecznik kurii sosnowieckiej, nie kwestionuje prawa i zgadza się, że prawo do grobu wieczystego powinno być honorowane. Skąd więc żądanie zapłaty? Otóż, jeśli minęło 20 lat od ostatniego pochówku to naklejane są na grobach kartki z żądaniem uiszczenia opłaty za użytkowanie tego miejsca przez następne 20 lat. Jeśli opłaty nie będzie, zwykły grób może zostać zlikwidowany, a w tym miejscu pochowana inna osoba. Grobu wieczystego nie można zlikwidować.

- Te opłaty nie dotyczą prawa do grobu, ale udziału w utrzymaniu infrastruktury cmentarza. Administrator cmentarza może dochodzić od właściciela grobu wieczystego lub jego krewnych uregulowania tych opłat - wyjaśnia ks. Kwiecień.

Wacław Kozłowski poinformował o sprawie sosnowiecką kurię.

- Bez udokumentowania uprawnienia do występowania z roszczeniami z konkretnego tytułu nie ma możliwości merytorycznego rozwiązania tego problemu - odpowiada ks. Mariusz Karaś, kanclerz kurii diecezjalnej. Podkreśla jednak, że kuria jest obecnie na etapie ujednolicania zasad związanych z funkcjonowaniem cmentarzy parafialnych w diecezji. Kilka tygodni temu został opracowany przez prawników nowy regulamin korzystania z cmentarzy (obowiązuje już także na cmentarzu parafialnym w Czeladzi). Do parafii zostały rozesłane informacje o cennikach obowiązujących na cmentarzach komunalnych tak, aby ujednolicić opłaty.

- Jesteśmy jedną z pierwszych diecezji, która opracowała taki regulamin. Wiemy, że rząd pracuje obecnie nad ustawą o cmentarzach, ale póki co wciąż jej nie ma, dlatego właśnie prawnicy sporządzili regulamin, aby pomóc w rozwiązaniu problemów - dodaje ks. Kwiecień.
Magdalena Nowacka Magdalena Nowacka
źródło: Dziennik Zachodni

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię