RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Wrocław » Wrocław: Drogowców jaja z Rondem

Wrocław: Drogowców jaja z Rondem

2010-11-25, Aktualizacja: 2010-11-25 15:04

Naszemiasto.pl LM, nadesłał Piotr Koszuliński

Witam, Chciałem podzielić się swoimi obserwacjami w kwestii tego co drogowcy robią z Rondem. Otóż jeżdżę przez Rondo niemal codziennie na uczelnię. Najczęściej jadę ulicą Powstańców, czasem zdarza mi się też wyjechać z bocznych ulic.

Korki na Powstańców Śląskich (© Tomasz Hołod)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Około miesiąca temu budowa na rogu Powstańców - Zaporoska rozrosła się o połowę zewnętrznego pasa Ronda. Nie postawiono jednak żadnego znaku. Kierowcy wjeżdżający na Rondo ulicą Powstańców od strony miasta nagle dowiadywali się, że ich pas się kończy. Działo się to zaraz za zakrętem, tuż przed przejściem dla pieszych i w pobliżu dwóch skrzyżowań. Znak o tym, że zwęża się pas, zauważyłem dopiero po kilku tygodniach, jednak nie zmienia to samej sytuacji. Zwężanie pasa w takim miejscu jest po prostu niebezpieczne. Szczególnie, że pasy na Rondzie są mocno starte i wielu kierowców nawet nie wiedziało, że zajeżdża komuś drogę. Było źle, jednak to, co drogowcy zrobili teraz wykracza, moim zdaniem, poza kanon ich twórczości.

1) Od strony Krzyków na ul. Powstańców Śląskich wyrysowano teraz 3 pasy. Do tej pory były dwa. Każdy kto jeździ Rondem wie, że nawet gdy były dwa pasy, trzeba było uważać wjeżdżając na Rondo obok autobusu, bądź innego dużego pojazdu. Nie najlepiej było też zawsze z kierowcami spoza Wrocławia, którzy potrafili się pogubić.
∨ Czytaj dalej
Nie jest to dla mnie dziwne, bo stan utrzymania oznakowania poziomego na Rondzie nigdy nie był najlepszy. W tej chwili mamy 3 pasy i to szerokości takiej, że ledwie mieszczą się na nich samochody, nie wspominając już o autobusach. Żółte oznakowanie na kostce brukowej wytarło się po kilku dniach. Nie pojmuję też powodu samej zmiany. Co było złego w 2 pasach? Dodanie na 50m trzeciego, moim zdaniem, nie zmieni przepustowości tego miejsca (wręcz przeciwnie - bo trzeba bardziej na skręcie uważać).

Na dodatek jadąc lewym pasem po ulicy Powstańców Śląskich ląduje się na wewnętrznym pasie Ronda i, aby jechać później prosto Powstańców Śląskich, trzeba z mienić pas.

2) W drugą stronę nie jest lepiej. Od skrzyżowania z ulicą Wielką pojawia się trzeci pas. Również jest wąsko, również bez sensu. W dodatku, już na samym wjeździe na Rondo, pasy wytarły się tak, że sam nie wiem co autor miał na myśli i jadę na wyczucie, szukając wzrokiem pasów, które ostały się kawałek dalej (na wysokości ulicy Zaporoskiej). Zaobserwowałem też, że kierowcy nie zwracają uwagi na żółte oznakowanie poziome. Spotkałem się już z tym podczas remontu ulicy Armii Krajowej, na której drogowcy wielokrotnie żółtymi liniami, ewidentnie i wyraźnie, zmieniali przebieg pasów. Bardzo duży odsetek kierowców nie zważał na to oznakowanie i jechał prosto według białych linii. Ta sama sytuacja ma teraz miejsce na ulicy Powstańców Śląskich. Dzisiaj byłem jedynym z kilkunastu samochodów, które widziałem, który jechał środkowym pasem jezdni. Nie wiem, czy problemem jest brak znajomości przepisów, czy jazda na pamięć, ale edukacja kierowców w tej kwestii chyba jest potrzebna.

3) Teraz o światłach. Drogowcy zaszaleli również z sygnalizacją na zjeździe z Ronda w kierunku Bielan.
Przed samym zjazdem pojawiły się światła (które nota bene wielu kierowców przegapia, sam też byłem tego bliski). W prawo jadą dwa pasy, prosto jeden. Przejeżdżałem tamtędy od czasu uruchomienia świateł trzykrotnie. Za każdym razem towarzyszyła mi strzałka w prawo. Według mojej wiedzy przed taką strzałką należy się zatrzymać (przed sygnalizatorem, nie przed przejściem dla pieszych). W tym samym czasie na obu przejściach dla pieszych, które są w pobliżu paliło się czerwone światło. Może to trzykrotny zbieg okoliczności, jednak sytuacja wydaje mi się przekomiczna. W każdym razie - w tej chwili wszyscy łamią tam prawo.

4) Nie do końca wiem też jak mam rozumieć oznakowanie przy przejeździe przez tory tramwajowe po południowej części Ronda (tej od strony Bielan). 15m przed torami są światła, po czym zaraz przed torami jest znak stop. Wiadomo, że kiedy znak stop występuje wraz ze światłami, to obowiązuje jedynie w przypadku nie funkcjonowania sygnalizatora. Ten jednak występuje 10 m dalej. Wydaje się więc, że mimo świateł, przed torami powinniśmy się jeszcze zatrzymać. W takim razie po co sygnalizacja dla tramwajów, którą również zamontowano?

W poniedziałek, zaraz po uruchomieniu sygnalizacji, na Rondzie doszło do zderzenia dwóch samochodów. Nie wiem co było powodem wypadku, ale utworzyły się wielki korkek. Ciekawa jest natomiast reakcja magistratu, który wyłączył na jakiś czas światła, aby rozładować korek (wiadomość o tym przeczytałem w jednej z wrocławskich gazet). Tak więc, skoro wyłączenie świateł zwiększa przepustowość Ronda, to po co je włączać?

Oczywiście zbytnio upraszczam. Światła na Rondzie są potrzebne aby zwiększyć na nim płynność włączania się do ruchu, a przede wszystkim bezpieczeństwo. Każdy pieszy wie, że przejście w tym miejscu przez ulicę jest trudne. Większość kierowców wie też, że niebezpieczni są przechodnie, którzy np. wychodzą zza stojących samochodów wprost pod te nadjeżdżające sąsiednimi pasami. Dlatego ucieszyłem się kiedy zobaczyłem, że ruszyły prace nad tym aby uporządkować ruch na naszym największym nie-rondzie. Jednak efekt prac spowodował, że jest jeszcze gorzej niż było. Rondo powinno zwiększać płynność ruchu i zwiększać bezpieczeństwo. Dzięki drogowcom, coś co i tak nie było rondem, jeszcze bardziej oddaliło się od jego pierwotnej idei.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (22)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

ma (gość) 2011-05-10 14:27

Chętnie się dostosuję, jeśli znaki poziome będą widoczne. Wjeżdżając na rondo od Zaporoskiej muszęjechać "na pamięć" skoro tymczasowe znaki poziome są niwidoczne. Klaksony nie pomogą skoro nie wiem o co chodzi

0 / 0 odpowiedz

Adam (gość) 2011-02-08 12:03

Nie mozna sie doprosic namalowania trwalych pasow ruchu. Moze ktos to gdzies zglosi - jest tam duzo kolizji. 3 pasy ruchu istnieja co jakis czas - znaki pionowe. A w niektorych miejscach nie ma. Kto zarzadza tym rondem ?

0 / 0 odpowiedz

mafia (gość) 2010-11-26 21:43

nazwijmy go nazwiskiem Kaczora,to będzie idealnie pasowało!

0 / -1 odpowiedz

andrzej (gość) 2010-11-26 20:56

Pomysły władz Wrocławia aby miasto było przyjazne dla jego mieszkańców znajdują wyraz tylko i wyłącznie przed wyborami (w formie obietnic). A jak jest każdy widzi. Proszę poinformować co się stało z pomysłodawcami usprawnienia ruchu na rondzie???

0 / -1 odpowiedz

Pao (gość) 2010-11-26 14:01

Ja jeszcze chciałam dodać, że od jakiegoś czasu zmieniony został charakter środkowego pasa na rondzie. Wcześniej ze środkowego pasa można było jechać tylko w prawo, a teraz można jechać w prawo i prosto. Efekt jest taki, że lewy pas jest prawie pusty, a ludzie tłoczą się na 2 pasach, zmieniają pas nagle na prawy, bo denerwuje ich czekanie, korek się jeszcze niepotrzebnie wydłuża.
A i potwierdzam, że kierowcy dosłownie te światła olewają, bo za każdym razem jak tamtędy przejeżdżałam, ludzie jechali na czerwonym. Dodatkowo dla pieszych jest to duże utrudnienie, bo jak stoi tramwaj a oni mają czerwone, to muszą czekać ryzykując, że im odjedzie i w efekcie także przebiegają (przebiegają!) na czerwonym. Także klapa na całej linii.

+3 / 0 odpowiedz

.. (gość) 2010-11-26 09:45

jeśli chcesz iść na pretficza to idziesz to od storny budowy przechodzisz na rondo przy przystanku tramwajowym (ten w stronę Hallera) i masz kolejne przejście przy zaporoskiej i idziesz do pretficza wokół ronda. PS wydaje mi się, żę tamto przejście zlikwidowali gdyż było niebezpieczne. W dzisiejszych czasach żeby pieszy mógł przejść to musi czekać aż cały sznur samochodów przejedzie, bo nikt się nie zatrzyma i nie ustapi pierwszeństwa. PRZYPOMINAM pieszy czekąjący na przejście przez ulcę w miejscu dozwolonym ma PIERWSZEŃSTWO przed samochodym i kierowca powinien się zatrzymać!! No ale to jest Polska...

w odpowiedzi do: Autor Listu (pokaż komentarz)

0 / 0 odpowiedz

Inzynier (gość) 2010-11-26 09:31

A pozniej mamy jak zawsze chociaz chcielismy dobrze. Ja mieszkam 100 m od ronda i obserwuje codziennie ruch zarówno jako pieszy jak i kierowca. Z moich obserwacji wylania sie jedno. Pomysly magistratu sa dzialaniem prowizorycznym. Domalowujac pas jezdni bez poszeżania juz znamy; prekursorem tej prowizorki sa "budowane" scierzki rowerowe. Namalowanie paskow na chodniku wedlug UM to budowa takich scierzek.
Malowanie nowych pasow na jezdni to identyczne dzialanie - prowizorka.
Swoja droga firma Elektrotim ktora jest wykonawca pomimo tego ze ma intratne zlecenie powinna wlaczyc swoj tryb myslowy; to oni sa tu "fachowcami" a nie UM i chodz troche powinini wyliczyc (rondo to zwykla matematyka a nie architektura krajobrazu) czy te pomysly magistratu poprawia bezpieczenstwo i udrożnią ruch. Jesli do takich wnoiskow doszli po swoich obliczeniach to mam nadzieje ze juz nigdy nie wygraja zadnego przetargu publicznego i moze choc w ten sposob przysłużą sie społeczności lokalnej. Bo najwazniejsze w zyciu to nie szkodzić Smutne jest to że przy okazji ostatnich wyborów wyborcy nie dostrzegli togo że moze byc lepiej i godza sie dalej na to zeby bylo jak zawsze.
Jednym slowem prowizorka jest najtrwalsza

0 / -2 odpowiedz

art (gość) 2010-11-26 09:08

Nie trzeba będzie remontów, świateł, żółtych pasów - ruch odbywac się będzie pod opieką naszego wspaniałego świętego karolka i nikt nie będzie stał w korku ani nie zginie ani nikt nikomu w tyłek nie wjedzie!!!! Z kosztami nie ma się co liczyć. Czy to będzie 20, 30 czy 50 mln złotych to nie ważne - zwróci się. Bóg zapłać!!!

+1 / -2 odpowiedz

stach (gość) 2010-11-26 00:16

Demontaz barierek na skrzyzowaniu Sztabowa z Powstanców !!!! Jeszcze 2 lata temu demontowali na czas zimy, a teraz maja gdzieś. (chyba ze rowezysci zimą tez jeżdżą )...a otwarcie mocno odciązyło by ruch w okolicy

0 / -2 odpowiedz

on ... (gość) 2010-11-25 23:20

jak w tytule, w krakowie problem rozwiazali budujac nowe rondo mogilskie , tramwaj i piesi przechodza dolem , samochody jada gora i jest z 5 pasów. Teraz buduja estakade zamiast ronda j.conrada przy ikei, ci ktorzy wiedza gdzie poniewaz tam byly zawsze mega korki. Natomiast kazdy sie podnieca jakie to inwestycje drogowe we wroclawiu sa a tak naprawdę to jezdzi się czasami jak po wiosce tylko ze trochę wiekszej ...porazka

+1 / -4 odpowiedz

ZOBACZ TEŻ

Sonda

Czy wybierasz się na Noc Muzeów?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Przedstawiciel handlowy Wrocław
    Doskonała i dobrze zorganizowana praca dodatkowa. Jeśli w aktualnej pracy odwiedzasz klientów indywidualnych, będziesz mieć kolejny, dobry produkt do za...
  • Kurier Legnica
    zatrudnie osobe z własna działalnoscią gospodarczą na stanowisko kurier z własnym autem jako podwykonawca Firmy kurierskiej
  • Doradca ds.nieruchomości - Pośrednik Wrocław