RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Wrocław » Po pijanemu kierował karetką

Po pijanemu kierował karetką

2009-12-28, Aktualizacja: 2009-12-28 09:07

Polska Gazeta Wrocławska Marcin Torz

Kompletnie pijany kierowca karetki z prywatnej firmy Triomed chciał w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia wozić pacjentów wrocławskiej stacji dializ ze szpitala przy ulicy Koszarowej
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
W wydychanym powietrzu miał aż 2,5 promila alkoholu. Na szczęście, dyspozytor firmy w porę wezwał policję.

Funkcjonariusze przyjechali na miejsce w ostatniej chwili, bo 48-latek szykował się właśnie do pierwszego kursu. Trafił prosto do izby wytrzeźwień.
- To zachowanie niegodne odpowiedzialnego człowieka i kierowcy karetki - przyznał wczoraj Artur Kępa, prezes Triomedu. - Dlatego też mężczyzna zostanie natychmiast zwolniony z pracy - zapowiedział. - Takie zachowanie potępiam z całą mocą i nie będę tego tolerował - grzmiał.

Kępa nie wyklucza, że jego pracownicy będą odtąd badani alkomatem przed rozpoczęciem pracy.
- Muszę przedyskutować to jeszcze z prawnikami - zastrzega.
Po pacjentów stacji dializ wysłano drugą karetkę.
- Nie musieli długo czekać, ale i tak przepraszam ich za zamieszanie - mówi prezes.
∨ Czytaj dalej


W Triomedzie zarzekają się, że tego dnia pijany kierowca nie zdążył przewieźć żadnego pacjenta. - Przy Koszarowej mamy bazę, więc ten mężczyzna nie musiał nigdzie jeździć - twierdzi Kępa.
Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji mówi jednak, że kierowcę ambulansu zatrzymano w czasie, gdy siedział już za kółkiem samochodu.

Od tego, czy wcześniej wyjechał na ulice Wrocławia, zależeć będzie kara, jaka go spotka. Mężczyźnie grozić mogą nawet dwa lata więzienia.
- Sprawdzamy między innymi, czy wcześniej pod wpływem alkoholu przewoził innych ludzi czy też np. rzeczy przeznaczone do pomocy innym ludziom, np. do transplantacji - dodaje Zaporowski.

W ubiegłym roku o firmie Triomed również było głośno. Wtedy też chodziło o alkohol. Pracownikom Triomedu zrobiono we Wrocławiu z ukrycia zdjęcia, gdy pili piwo i palili papierosy w karetce. Prezes wręczył im wypowiedzenia. Teraz podkreśla, że mężczyźni pijący piwo byli już po pracy.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (1)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

olo (gość) 2009-12-28 19:42

Ale ten kępa kłamie ci kierowcy co pili alkohol w karetce to dalej pracują jak on chce tego kierowce zwolnić jak on niebył zatrudniony na zadną umowe oni tam niezatrudniaja na umowy tylko na czarno i karetki jeżdzą bez ubezpieczenia i dowodów rejestracyjnych a stan techniczny rych aut pożal się boże i dwóch cwaniaczków co są kierownikami na wroclaw

0 / 0 odpowiedz

ZOBACZ TEŻ

Sonda

Czy wybierasz się na Noc Muzeów?

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Przedstawiciel handlowy Wrocław
    Doskonała i dobrze zorganizowana praca dodatkowa. Jeśli w aktualnej pracy odwiedzasz klientów indywidualnych, będziesz mieć kolejny, dobry produkt do za...
  • Kurier Legnica
    zatrudnie osobe z własna działalnoscią gospodarczą na stanowisko kurier z własnym autem jako podwykonawca Firmy kurierskiej
  • Doradca ds.nieruchomości - Pośrednik Wrocław