Czwartek, 29 Lipca 2010 Imieniny: Marta, Olaf, Flora Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Wrocław >> Wydarzenia >> ŚWIĘTA: Żurek na Wigilię: odpowiadam za rozrywkę

ŚWIĘTA: Żurek na Wigilię: odpowiadam za rozrywkę

Polska Gazeta Wrocławska Martyna Jurkiewicz

2009-12-23 00:03:52

Kwestionariusz - Prezenty to dla mnie wielka tajemnica. Zawsze buszuję po szafach, ale nigdy nie mogę ich znaleźć - mówi Roman Żurek, jedna trzecia wrocławskiego kabaretu Neo-Nówka

(© fot. Marcin Osman)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Święta to dla mnie...
Czas spędzony z rodziną, odpoczynek, chwila na oddech, czas na wspomnienia i pauzę.
W gruncie rzeczy niesamowity okres - niby co roku to samo, a człowiek zawsze czeka na nie tak, jak w dzieciństwie. Bo jak się człowiek tak cały rok napracuje, nabiega, nalata, to później tęskni i chce trochę urwać tego czasu dla najbliższych. Zwłaszcza w Boże Narodzenie.

Zawsze przed pierwszą gwiazdką...
Zostaje coś do zrobienia i wykończenia. Nigdy nie jest tak, że można usiąść i czekać. Jak przychodzi odpowiednia pora, to stoję z dziećmi w oknie i jej
wypatruję.

Moje świąteczne obowiązki...

Hej za miotłę i do roboty! Oczywiście żartuję, ale zawsze na święta odpowiadam za choinkę i za to, żeby dzieciaki się nie nudziły.
Na moim wigilijnym stole nie może zabraknąć... Żadnej z 12 potraw. Tradycja to tradycja i wszystkiego musi być pod dostatkiem. Nie twierdzę, że lubię wszystko, no, ale co to za Wigilia, jak nie ma odpowiedniej liczby dań. Mogą się powtarzać, ale 12 być musi!

Prezenty to dla mnie...
Wielka tajemnica, bo chociaż buszuję po szafach, to nigdy żadnych nie mogę znaleźć. A szkoda.

Jeśli święta nie we Wrocławiu, to...
Nieważne gdzie, ważne, z kim.

Zawsze, gdy w pobliżu widzę jemiołę to...
To dla mnie widomy znak, że drzewo ma pasożyta i choruje. Tyle pamiętam z lekcji biologii.


strona: 1 z 1

regulamin

Sondaż

Jaki zakaz dotyczący ciężarówek jest lepszy?

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo