Wrocław: Tragedia przed Leśnicą, mężczyźnie ucięło nogi

Dramat wydarzył się przy ul. Kosmonautów we Wrocławiu około północy.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
Tramwaj linii 10 przejechał mężczyznę śpiącego na torach u zbiegu Kosmonautów z ul. Wschowską. Motorniczy nie zauważył go. Zdał sobie sprawę z wydarzenia już po fakcie. Może teraz liczyć na pomoc psychologa. Wypadek zbada policja i prokuratura.

Poszkodowany 45-latek trafił do szpitala, gdzie amputowano mu obie nogi. Był pijany. Leży w ciężkim stanie, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA - codziennie dostarczymy Ci świeże informacje
KONKURSY - bierz udział i wygrywaj atrakcyjne nagrody
MASZ PROBLEM? - w naszym poradniku znajdziesz odpowiedź na każde pytanie
WYJDŹ NA MIASTO - wykaz atrakcji na dziś znajdziesz w naszym Kalendarzu Imprez
SZUKASZ HYDRAULIKA, SZKOŁY JĘZYKOWEJ ALBO BARU SUSHI? - zajrzyj do Katalogu Firm

∨ Czytaj dalej

MAT MAT
źródło: Naszemiasto.pl

Więcej na temat

Komentarze (15)

avatar
avatar
jarek_k. (gość)

A mógłby jeszcze przez 22 lata pracować... teraz Wy się złożycie na jego rentę, bo nie miał gdzie odsapnąć po najepce.
Motorniczemu bym dał urlop na wyrównanie stanu psychicznego. Biedny chłopina - nie dość, że robota ciężka, to jeszcze robią z niego winnego. A kto jest winny, to w artykule już zapisano.

avatar
Szok-półgłówka (gość)

Szok! "Redaktor" MAT pisząc tego newsa nabawił się 2 odcisków - na palcu i na mózgu. Wezwane szybko pogotowie stwierdziło nieodwracalny przypadek kołowacizny pampersowatej na podłożu syfilisu klawiaturowego. Szok! To jest zaraźliwe w pomieszczeniach redakcyjnych !!!
Grycanki obiecały już z tej okazji przytyć 15 kilo na głowę - SZOK!

avatar
Miłka (gość)

Też sobie wybrał miejsce na nocny spoczynek - tory tramwajowe. Sorry, ale za własną głupotę czasem płaci się własnym zdrowiem, a nawet życiem...

avatar
Piotr (gość)

Pojazdy szynowe w tym również tramwaj /który ma dodatkowo hamulec magnetyczny/ ma wydłużoną drogę hamowania - niestety dłuższą od samochodów które też niejednokrotnie wpadają na ludzi. To tyle w skali porównawczej pojazd na szynach - samochód. Co do tego czy motorniczy zauważył czy też nie - to zasadnicze pytanie - czy poruszałeś się jakimkolwiek pojazdem w nocy - przecież widziałeś o wiele mniej, drogę oświetloną tylko reflektorami.

avatar
geez (gość)

Od dawna już wiedziałem, że niektórych userów na tym forum mocno pogięło, ale dziś imć gawrońskiemu i maxowi udało się pobić wszelkie rekordy.

Naprawdę pacany nie widzicie różnicy pomiędzy niegroźnym przydzwonieniem komuś w zderzak albo zarysowaniem drzwi dla 7 dni urlopu (zakładając w ogóle, że ten urban legend jest prawdziwy), a potężnym okaleczeniem innego człowieka? Skąd w was tyle takiej nieusprawiedliwionej niechęci do obcego faceta?

To skoro z was tacy świetni motorniczowie, to może zrobimy mały teścik? Wsadzimy was za konsoletę, puścimy nocą, a gdzieś na torach - oczywiście tych najbardziej oświetlonych odcinkach, jak tory wzdłuż Toruńskiej, ostatnie odcinki na Ślężnej czy właśnie wzdłuż Kosmosu, gdzie jest ciemniej niż w lepiance somalijskiego chłopa - przywiążemy wasze matki. Dajecie! Pokażcie, jacy z was cudowni motorniczowie!

P.S. Damy wam fory - będziecie mogli jechać wypoczęci i bez rozkładu do wypełnienia.

avatar
Zdziwiona (gość)

odkąd tramwaje jeżdżą około północy???wiem, że od dawna nocnych tramwajów nie było, coś się zmieniło w tej kwestii??

avatar
asasas (gość)

Tak motorniczy to zrobił specjalnie, jeszcze zacierał ręce i krzyczał "aaaaaaa mam Cie!" w.gawronski@poczta.fm wyjdź nocą z domu i sprawdź czy wszystko tak świetnie widać tym bardziej że tam tory nie są oświetlone. Później się wypowiedz.

Wybierz kategorię