Wybierz region

Wybierz miasto

    Wrocławscy żołnierze produkowali bomby dla gansterów

    Autor: Izabela Czuban

    2000-05-17, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Żołnierze z jednej z wrocławskich jednostek produkowali ładunki wybuchowe dla grup przestępczych. Prawdopodobnie handlowali również narkotykami. W związku z tą sprawą aresztowano pięć osób.

    Żołnierze z jednej z wrocławskich jednostek produkowali ładunki wybuchowe dla grup przestępczych. Prawdopodobnie handlowali również narkotykami. W związku z tą sprawą aresztowano pięć osób. - Będą dalsze aresztowania - mówią przedstawiciele policji i prokuratury.
    - Do produkcji bomb wykorzystywano górnicze materiały wybuchowe. Były to profesjonalne konstrukcje - zrobione „po wojskowemu”. Żołnierze wykonywali je na zlecenie różnych, również zwalczających się, grup przestępczych z całego kraju - poinformował wczoraj kom. Sławomir Cisowski, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu.
    Czy bomby znajdowane w ciągu ostatnich miesiecy na terenie Wrocławia również były „wojskowej produkcji”? Tego przedstawiciele organów ścigania nie chcieli ujawnić. Na razie w związku z „wojskową aferą” 6 maja aresztowano pięć osób. Wcześniej zatrzymano znacznie więcej.
    - To oni dostarczali żołnierzom ładunki wybuchowe. Czy pochodziły one z legnickiego KGHM-u? Może tak, może nie. Tego na razie nie możemy ujawnić - mówił kom. Cisowski.

    Sonda

    Trwają tegoroczne egzaminy dojrzałości. A jak Ty wspominasz swoją maturę?

    • nie byłoby źle, gdyby nie to, że wszyscy dopytywali czy się uczę i niepotrzebnie mnie stresowali (38%)
    • moja matura to najłatwiejszy sprawdzian, jaki miałem w życiu (33%)
    • nie zdawałem matury (16%)
    • to był horror, zadania były trudne i nieadekwatne do tego, co robiliśmy na lekcjach (14%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.