Jedyny taki laser, jedyna taka karetka

  • autor: Elżbieta Guzowska
  • 2003-08-01, Aktualizacja: 2004-12-18 18:45

Przystanek Woodstock w Żarach to podziękowanie od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dla tych wszystkich, którzy od lat zbierają pieniądze na sprzęt ratujący zdrowie i życie dzieci.

Przystanek Woodstock w Żarach to podziękowanie od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dla tych wszystkich, którzy od lat zbierają pieniądze na sprzęt ratujący zdrowie i życie dzieci. We Wrocławiu, dzięki fundacji Jurka Owsiaka są nowoczesna karetka neonatologiczna i laser. Wrocławskich szpitali nie byłoby stać na ich kupno.

Laserem dysponuje szpital przy ul. Kamieńskiego, karetką – Dolnośląskie Centrum Pediatryczne przy ul. Kasprowicza. Dzięki laserowi przeprowadzono już ponad 30 zabiegów, karetka neonatologiczna zdążyła już przewieźć noworodki z porodu ulicznego i domowego do szpitala, „zwykła” karetka się do tego nie nadaje.

Ratuje wzrok

Zanim laser dotarł do Wrocławia, noworodki, u których wykryto retinopatię wcześniaczą (schorzenie polegające na niedojrzałości narządu wzroku), jeździły na zabiegi do Warszawy (część zabiegów ratujących wzrok, ale przeprowadzanych inną metodą, wykonywano w Katowicach). Nie było to łatwe i tanie.

–Trzeba pamiętać, że retinopatią wcześniaczą zagrożone są bardzo małe dzieci. Nawet takie, które ważą ok. 1-1,5 kg. Transportowanie takie maluszka nie jest bezpieczne, choćby dlatego, że bardzo szybko się wyziębia – wyjaśnia prof. Elżbieta Gajewska, ordynator kliniki neonatologicznej we Wrocławiu. To dzięki staraniom pani profesor WOŚP przekazała jeden z laserów Wrocławiowi.

–Od maja ubiegłego roku zabiegi wykonywane są u nas. Przeszkoleni okuliści ratują wzrok wcześniaków z całego Dolnego Śląska, a także z województwa opolskiego - mówi Małgorzata Rudnicka, ordynator oddziału neonatologicznego w szpitalu przy ul. Kamieńskiego.

Laser kosztował ponad 91 tys. zł. Nietrudno się domyślić, że niewiele szpitali w Polsce może sobie pozwolić na zakup tak drogiego sprzętu.

Zdążyć na czas

Od dziesięciu lat noworodki przewozi się specjalnymi karetkami. Na zewnątrz od „zwykłych” karetek reanimacyjnych różni je „N” w kółeczku. W środku przewozówka wygląda zupełnie inaczej: inkubator transportowy z osprzętem, defibrylator, pompy infuzyjne, respirator, monitor. Taka nowoczesna karetka (do przewożenia tak małych pacjentów przystosowuje karetki zakład w Kutnie) jeździ od kilku tygodni po dolnośląskich drogach. Na boku pojazdu widnieje napis: Dar Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dla miasta Wrocławia.

–Tak naprawdę to myśleliśmy, że od Fundacji dostaniemy pojazd. Miłym zaskoczeniem było pełne wyposażenie, nawet z torbami reanimacyjnymi – cieszy się Małgorzata Bętkowska, koordynator zespołu wyjazdowego „N”. - Znaleźliśmy już sponsorów, którzy założyli alarmy, którzy dbają o czystość samochodu.

Karetka kosztowała ponad 450 tys. zł. Ostatnio Fundacja przekazała cztery takie pojazdy. Obok Centrum Pediatrycznego we Wrocławiu, otrzymały je: Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie, Wojewódzki Szpital w Przemyślu, Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Warszawie. W razie potrzeby zespół karetki może udzielić pierwszej pomocy większym dzieciom, a nawet dorosłym (możliwy jest też transport).

–O karetkę staraliśmy się od dwóch lat, odkąd nasz pojazd uległ wypadkowi – mówi doktor Wanda Poradowska-Jeszke, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Pediatrycznego przy ul. Kasprowicza. - To jedyny taki pojazd w regionie. Obsługujemy dawne województwa wrocławskie i wałbrzyskie. Wiem, że „enkę” ma też Legnica, ale pojazd i sprzęt są w takim stanie, że oni również starają się o podobną karetkę z Fundacji.

Koniec partyzantki

Wspomniany wypadek miał miejsce w lipcu 2001 r. Pod Trzebnicą karetka neonatologiczna zderzyła się z innym pojazdem. Przewożonemu dziecku nic się nie stało, natomiast personel i kierowca długo przebywali w szpitalu, a potem byli rehabilitowani.

–Policja nie ustaliła winnych. Po prostu były trudne warunki atmosferyczne, pojazd wpadł w poślizg i kraksa! - tłumaczy Wincenty Mazurec, dyrektor Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu, do którego należy samochód. - Samochód wyremontowaliśmy, teraz jeździ jako zwykła przewozówka.
Małgorzata Bętkowska doskonale pamięta czas, gdy karetki od Jurka Owsiaka jeszcze nie było: - Tu wszystko ma swoje miejsce, a tam defibrylator przykręcaliśmy śrubami. Naprawdę bardzo się cieszymy z tego daru!

Inna lekarka (zastrzega swoje nazwisko), która kilka lat jeździła w zespole karetki „N” ten okres określa dosadnie – Partyzantka! Mali pacjenci byli przewożeni w inkubatorze, który trzeba było trzymać!

–Gdyby z jakichś powodów nasza karetka nie pracowała, bo np. zawiozła noworodka do Poznania, tak ja to było niedawno, mamy podpisaną specjalną umowę z Pogotowiem Ratunkowym, które wtedy „wypożycza” inną karetkę „N” – wyjaśnia dyrektor Wanda Poradowska-Jeszke.

Jedyna taka akcja

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra już od 11 lat. W ciągu tego czasu zakupiła tyle sprzętu, że nie ma już chyba oddziału noworodkowego w Polsce, który by go nie otrzymał. Ubiegłoroczna akcja poświęcona była wykrywaniu wad wzroku i słuchu u noworodków.

–To jedyna taka akcja na świecie – cieszy się profesor Elżbieta Gajewska, która współpracuje z Jurkiem Owsiakiem od początku istnienia Fundacji. - Do tej pory przebadano 90 tys. noworodków. Jeżeli u malucha wykrywa się wadę, natychmiast jest on kierowany do klinik laryngologicznych, a potem, jeśli to konieczne, otrzymuje protezę. Nigdzie jeszcze badania przesiewowe nie były prowadzone na taką skalę!

Od zawsze pani profesor interesowała się problemem dziecka niedotlenionego.

–Ważne jest nie tylko to, by nawet najmniejszy wcześniaczek przeżył, ale musimy także dbać o jakość jego życia. W związku z tym mam pomysł, którym zaraziłam już Jurka Owsiaka, ale nie mogę nic więcej zdradzić – mówi prof. Elżbieta Gajewska.

Sonda

W której wrocławskiej galerii handlowej najchętniej robisz zakupy?

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij