WAŁBRZYCH W areszcie, decyzją sądu, siedzi już 30-letni mężczyzna podejrzany o zabójstwo 16-letniej Karoliny Ż. z Wałbrzycha. Policjantom przyznał się do winy.

WAŁBRZYCH W areszcie, decyzją sądu, siedzi już 30-letni mężczyzna podejrzany o zabójstwo 16-letniej Karoliny Ż. z Wałbrzycha. Policjantom przyznał się do winy. Podczas wizji lokalnej, bez emocji, ze szczegółami opisał przebieg brutalnego mordu.

Jak nam powiedzieli policjanci, na nasze apele w sobotnim wydaniu Gazety zgłosiło się mnóstwo świadków, których zeznania mogą bardzo pomóc w dalszym śledztwie.
- Wszystkim osobom, które odpowiedziały na apel i które zechciały nam pomóc, bardzo dziękujemy - powiedział nam nadkomisarz Szczepan Malewicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
Na policję przychodziły i dzwoniły osoby, które w dniu zabójstwa widziały Karolinę Ż. Jeden z takich sygnałów mówił o tym, że nieopodal lasu, w którym znaleziono ciało dziewczyny, kręci się podejrzany mężczyzna.
∨ Czytaj dalej

Była sobota, dokładnie 22 godziny po znalezieniu ciała młodziutkiej wałbrzyszanki. Policjanci natychmiast tam pojechali. Zatrzymali 30-letniego mieszkańca Wałbrzycha. Domniemany zabójca miał jeszcze ubranie poplamione krwią. Po przesłuchaniu przyznał się do winy.
Katował
Podczas wizji lokalnej podejrzany dokładnie opisał, jak doszło do zabójstwa. Mówił o tym zupełnie bez emocji. Nawet nie wyglądał na zdenerwowanego. Z jego zeznań wynika, że młoda dziewczyna nie miała szans na obronę. Mężczyzna zaszedł ją od tyłu, wyrwał jej smycz z ręki (Karolina wyszła na spacer z psem) i od razu zakręcił ją wokół szyi ofiary. Przewrócił Karolinę na ziemię. Kiedy 16-latka traciła przytomność, gwałcił ją.
- Na ciele dziewczyny stwierdzono również liczne obrażenia głowy - mówi nadkomisarz Malewicz.
Choć 30-latek (kawaler, wcześniej nie był notowany) w prokuraturze próbował się wycofać ze składanych wcześniej zeznań (przyznał, że zgwałcił, ale nie zabił), wczoraj Sąd Rejonowy w Wałbrzychu postanowił o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na 3 miesiące. Za czyn, którego się dopuścił, grozi mu kara od 8 lat więzienia do dożywocia.
Przypomnijmy. 16-letnia Karolina Ż. była w czwartek (w Boże Ciało) z koleżanką na spacerze. Około godz. 17.20 rozstała się z nią w okolicach obrzeży Książańskiego Parku Krajobrazowego. Dziewczyna nie wróciła do domu przed zmrokiem. Zwłoki 16-latki znaleziono w piątek w zagajniku, na środku dużej polany, nieopodal Podzamcza (największego w Wałbrzychu osiedla, gdzie dziewczyna mieszkała). Zaraz po tym, gdy znaleziono ciało młodziutkiej wałbrzyszanki, natychmiast powołano specjalną grupę operacyjno-dochodzeniową, która zajmowała się tylko i wyłącznie tą sprawą.
- Niemalże nieustannie nad znalezieniem sprawcy zabójstwa pracowało blisko stu policjantów z Wałbrzycha i wrocławskiej komendy wojewódzkiej - informuje nadkomisarz Malewicz.

Sonda

W której wrocławskiej galerii handlowej najchętniej robisz zakupy?

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij